czwartek, 17 lipca 2008

geneza tytułu

Skąd tytuł bloga...? Ano to tytuł piosenki Bladych Loków. Takiej właśnie:

na zachodzie bez zmian i na wschodzie bez zmian
na północy noce zimne na południu wprost przeciwnie
na zachodzie bez zmian i na wschodzie bez zmian
otwórz oczy i przed siebie spójrz
oni chcą Ciebie mówię do Ciebie prosto
jak najbardziej potrafię
oni chcą Ciebie abyś został ich bratem
mówię do Ciebie szczerze i mówię do Ciebie prosto
oni chcą Ciebie abyś była ich siostrą

bracia słodzący herbatę! brązowym cukrem
i siostry z zakonu pudrujące nos pudrem
my nie lubimy sztucznych uśmiechów
ze złotym zębem na przedzie
i po kawałku i w całości oni chcą Ciebie!

oni chcą Ciebie oni chcą Ciebie
oni chcą Ciebie oni chcą Ciebie
oni chcą Ciebie oni chcą Ciebie
oni chcą Ciebie oni chcą Ciebie

na zachodzie bez zmian i na wschodzie bez zmian
na północy noce zimne na południu wprost przeciwnie
na zachodzie bez zmian i na wschodzie bez zmian
otwórz oczy i przed siebie spójrz
oni chcą Ciebie mówię do Ciebie prosto
jak najbardziej potrafię
oni chcą Ciebie abyś został ich bratem
mówię do Ciebie szczerze i mówię do Ciebie prosto
oni chcą Ciebie abyś była ich siostrą.

oni chcą Ciebie oni chcą Ciebie...

na zachodzie bez zmian

Brak komentarzy: