środa, 20 sierpnia 2008

Dzięki mojej Ukochanej Cioci mam to:

ukochana Ciocia, matka chrzestna moja. praktycznie jak druga mama. moja prywatna krawcowa:* ukochana, napiszę raz jeszcze.


niebo, na którym gdzieś tam zachodziło słońce...


różowe niebo, na którym nie pamiętam; wschodziło czy zachodziło słońce...?


Mateusz, mój młodszy kuzyn. tu jako pirania morska.


mały Szymek, lat 2. ma takie niebieskie jak czyste niebo oczy

Brak komentarzy: