poniedziałek, 13 kwietnia 2009

Dlaczego banał jest czasami najpiękniejszy z wszystkich możliwych możliwości?

Dlaczego to co najprostsze poraża swym urokiem?

Dlaczego najbardziej prozaiczne marzenia stają się niemożliwe?

Dlaczego życie to nie bajka, piękna opowieść, w której wszystko zawsze kończy się dobrze?


Za dużo książek, za bardzo ta Saga przypomina mnie; moje uczucia zdają się być spisane przez autorkę...

Przecież to niemożliwe, tak się nie dzieje naprawdę...

Jednak mam wrażenie, że to ja, że to moje wszystko.

To nierealne, abym czytając czuła tak samo jak bohaterka, rozumiała...
Wmawiam sobie
Znów.





Wszystko będzie dobrze.


Brak komentarzy: