środa, 29 kwietnia 2009

http://www.youtube.com/watch?v=HvI2mmEvwpY&feature=PlayList&p=D1BCAE1FAAD1EE79&playnext=1&playnext_from=PL&index=45


klikać powyżej. 100 post o mojej ukochanej, mojej prawdziwej...
uwielbiam



a Ty? Napiszesz, wszystko dobrze. Ja w to wierze:) i trzymam kciuki:*

sobota, 25 kwietnia 2009

taa, wiosna w pełni, niedługo lato a ja zaczynam sobie chorować...
alergia:/

ale istnieje szansa, że znów odpuszczę choć na dzień szkole

małe zamieszane w głowie

a wczorajszy wieczor cudowny:) wszystko i gwiazdy na koniec.
musimy częściej siedzieć do późna razem:):*

czwartek, 23 kwietnia 2009

postanowiłam. dzięki Tobie, tak. i będe się tego trzymać.

moje życie.


szynka z serem!!

środa, 22 kwietnia 2009

nie jest jakoś za wesoło. czegoś mi brakuje, a to czego nie ma jest znaczące.
a najgorsze jest to, że to wcale nie zależy ode mnie, że muszę zdać się na otoczenie i w ogóle.
nie potrafię się na niczym skupić, myśli gdzieś się rozbiegają

ostatnio coraz częściej myślę o tym, co będzie za miesiąc, za dwa.. jak będzie wyglądał koniec lipca i początek sierpnia? czy mam rozpocząć wojnę z nimi? odpuścić?





za duże kompleksy i zero pomysłów jak leczyć.

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

1) Kilka dni temu przestałam się z nia utożsamiać. Mimo iż na początku wydawało mi się, że mogę się z nia identyfikować,a tak właściwie to z jej uczuciami-rezygnuje.
Odczuwam to co ona do jego jednego.
I to się zgadza w 1000%

2) melanż u Inci na 18 zacny:D tylko jej mogła się udac ta impreza. Całkiem klimatycznie, szkoda tylko, że pod koniec towarzystwo się troszku wykruszyło.... No, ale bywa, nie wszyscy chyba znają swoje możliości. Supcio, że prezent się podoba. A dla mnie w pewein sposób była to impreza przełomowa, nom. Inex to dla Cie;p

3)No, ale niesamowite jest to, jak człowiek potrafi się zmienić. W ciągu weekendu!? Bywa. Ciekawa jestem tego, oj ciekawa. Ciekawe też, czy ze mną, przepraszam, z Nami tak było...

4) Kres moich możliwości już blisko, brak sił, brak motywacji, wszystko się jakoś za szybko zmienia... Potrzeba wytchnienia. Chyba trzeba jechac do przedszkola. O!

5) Zdjęcia będą, jak tylko dostanę:D

poniedziałek, 13 kwietnia 2009

Dlaczego banał jest czasami najpiękniejszy z wszystkich możliwych możliwości?

Dlaczego to co najprostsze poraża swym urokiem?

Dlaczego najbardziej prozaiczne marzenia stają się niemożliwe?

Dlaczego życie to nie bajka, piękna opowieść, w której wszystko zawsze kończy się dobrze?


Za dużo książek, za bardzo ta Saga przypomina mnie; moje uczucia zdają się być spisane przez autorkę...

Przecież to niemożliwe, tak się nie dzieje naprawdę...

Jednak mam wrażenie, że to ja, że to moje wszystko.

To nierealne, abym czytając czuła tak samo jak bohaterka, rozumiała...
Wmawiam sobie
Znów.





Wszystko będzie dobrze.


piątek, 10 kwietnia 2009

Uczucia są takie skomplikowane... A jednak jak ktoś kiedyś powiedział nie przemijają. Trzeba razem o nie walczyć i nie poddawać się. I mieć nadzieję, taa...
I kierowac się sercem. Kierowałam wczoraj tym sercem, wyszło:)

środa, 1 kwietnia 2009

nie wyglądam codziennie pięknie
nie zawsze jest mi w czymś do twarzy
nie mam mascary za 30 złotych (pytanie M dzisiaj w sklepie: to (31.99) jest cena tego (tu pokazuje na mascare rimmela)? bezcenne)
nie mam żadnego wielkiego talentu
lubię czytać książki
lubię jeść frytki
i truskawki i brzoskwinie i ryż z jabłkami i cynamonem
lubię się śmiać z horrorów
lubię ścieżki dźwiękowe z filmów wojennych...
lubię morze i chcę poznać góry
lubię moją kotkę


lubię Ciebię M.



Śpi teraz to maleństwo moje mi na kolanach i odpoczywa... Jest chora, właściwie to ranna...
I ja nie chce, żeby ją bolało:/ czy to moja wina??


jak nie kochać takiego maleństwa?

ulubiona poza :)