poniedziałek, 27 lipca 2009

no tak, przygotowania trwają, a mnie powoli ogrania panika;p
bo tyle trzeba jeszcze;p

Poza tym to nasze wrocławiowanie się skończyło się 5godzinnym czekaniem w pociągu na zbawienie.
Bo była taaaka wielka burza:/ i trakcje zerwane i drzewa na torach...
I poznaliśmy trochę ludzi, poza tym można było zaobserwować wiele ciekawych ludzkich zachowań w odpowiedzi na pewnego rodzaju sytuacje stresową xD
Począwszy od paniki, zdenerwowania przez irytację, bezradność a skończywszy na obfitym oblewaniu wódka jakże niespodziewanej sytuacji...
A więc po 3godzinnym czekaniu na jakiekolwiek reakcje ze strony PKP, dowiedzieliśmy się iż: przyjedzie po nas autobu, który w dwoch turach zawiezie nas do Rawicza, stamtąd dwa autobusy do Leszna, a stamtąd to już dalej pociągi kursowały...
Ale my nie skorzystalismy... Tylko przyjechał po nas dobry duch;)
i wrocilismy nad ranem do domu;)

Oby tym razem nie bylo takich komplikacji
cześc i czołem, lecę sprawdzać pogode;p

środa, 22 lipca 2009

123,

jutro będę się wrocławiować i czarować urokiem osobistym, żeby Mojemu dali mieszkanie;p
czyli przygotowania trwają^^

obym znalazł się czas na moje kolczyyyyki z rynku!!

ta, to bless

poniedziałek, 20 lipca 2009


Moja praca została dziś niniejszym zakończona
Jestem zadowolona - dzięki m. in. pani Gosi czy pani Różyczce;) było bardzo miło
tylko ten upał...

Ale od jutra mam wolne. Najwyższy czas zabrać się za przygotowania o pierwszego wyjazdu i uważać, żeby za szybko zarobków nie wydać...

niedziela, 19 lipca 2009

chciałabym inaczej
zupełnie inaczej niż teraz

środa, 8 lipca 2009

najnowsza i najlepsza wiadomośc całego dniai kilku najbliższych tygodni


MÓJ NAJDROŻSZY ZOSTAŁ STUDEO xD
tam gdzie powinien być


GRATULACJE Z CAŁEGO SERCA ODE MNIE, TAK ODE MNIE!!