poniedziałek, 29 września 2008

noc naukowców 2008

państwo B. na wyjeżdzie:)

było bałdzo bałdzo fajnie. totalna dla mnie insza nauka niż w tej chorej szkole:/ no i gdyby nie ten chaotyzm w akademii medycznej... wszystko byłoby wręcz cudownie. bo nie, ja nie byłam zła, tylko trochę przykro mi było. niedobrze jest czuć się odstawionym na bok, niedobrze

o 3 nad ranem klepie jaknie powiem co...
mam świecące patyczki takie:D:D

dziękuje Tobie:*

Brak komentarzy: